Reklama w żywności dla dzieci, część 1

Reklama w żywności dla dzieci, część 1




Reklama w dzisiejszych czasach, jest stałym elementem życia codziennego każdego człowieka. Mamy z nią do czynienia we wszystkich źródłach masowego przekazu. Dotyczy zarówno technologii, komunikacji, preparatów chemicznych, higienicznych itp., oraz i przede wszystkim, żywności. W tej chwili biorąc pod uwagę polski rynek, nastąpił duży wzrost zainteresowania żywnością przez konsumentów. Odbiorcy żywności posiadają dużo większą wiedzę i świadomość konsumencką, niż parę lat temu. Stąd też, żywność sama w sobie, przez reklamy i styl życia, oraz trendy, podzieliła się na wiele kategorii. W zależności od rodzaju diety i produktów spożywanych przez ludzi, mamy różnego rodzaju diety.
Wszystkie środki spożywcze muszą być bezpieczne i spełnić wymagania prawa unijnego i krajowego. Konsument ma prawo do żywności standaryzowanej, bezpiecznej i o odpowiedniej jakości.
Szczególną sytuację mamy w przypadku żywności dla dzieci. Jest to specyficzna grupa środków spożywczych, która jest oddzielnie regulowana prawem unijnym i żywnościowym, w zakresie składu, oznakowania, oświadczeń żywieniowych i żywnościowych, oraz reklamy.
Chociaż liczba producentów jest niewielka, na rynku Unii Europejskiej obecne są setki preparatów do żywienia niemowląt i małych dzieci.
W związku z tym chciałabym rozpocząć cykl wpisów w tym temacie. Mam nadzieję, że Cię zainteresuje.

Żywność dla dzieci
W przypadku żywności dla dzieci, bierzemy pod uwagę dzieci w wieku od narodzin do trzech lat. Jest to grupa konsumentów, która wymaga szczególnych wymagań żywieniowych. Żywność ta musi być odpowiednia, a także musi zapewniać adekwatność odżywczą, która musi być ustalana na podstawie danych naukowych (najczęściej brane są dane z EFSA). Dzieci powyżej trzeciego roku życia w świetle prawa stają się “normalnym” konsumentem, zdolnym do spożywania produktów przeznaczonych także dla dorosłych, gdyż tak jak wspomniałam wcześniej wszystkie produkty spożywcze, muszą być bezpieczne dla życia i zdrowia człowieka . Jednakże obowiązują także samoregulacje reklamy żywności skierowanej do dzieci do 12 lat w Polsce na podstawie Porozumienia nadawców telewizyjnych w sprawie zasad rozpowszechniania Reklam i Wskazań sponsorskich dotyczących artykułów spożywczych lub napojów zawierających składniki, których obecność w nadmiernych ilościach w codziennej diecie jest niewskazana.
W prawie mamy do czynienia z definicjami niemowlęta i małe dzieci. Niemowlęta to dzieci do dwunastego miesiąca życia, a małe dzieci to dzieci od roku do trzech lat.

Zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) niemowlęta do wieku 6 miesięcy powinny być karmione wyłącznie piersią, a powyżej 6 miesiąca do roku, oprócz karmienia piersią należy włączyć dietę uzupełniającą. Niemniej zdarza się, że niemowlęta z niską masą urodzeniową i wcześniaki mają szczególne potrzeby żywieniowe, których nie spełniają mleko matki ani standardowe preparaty do początkowego żywienia. W istocie wymogi żywieniowe dotyczące niemowląt o niskiej wadze urodzeniowej lub wcześniaków mogą zależeć od stanu medycznego niemowlęcia, w szczególności jego wagi w porównaniu z niemowlęciem w dobrym zdrowiu, oraz od tego, o ile tygodni za wcześnie dziecko się urodziło. Należy decydować indywidualnie w poszczególnych przypadkach, czy stan niemowlęcia wymaga żywienia pod nadzorem lekarza żywnością specjalnego przeznaczenia medycznego opracowaną w celu zaspokojenia potrzeb żywieniowych niemowląt (preparatami) i dostosowaną do wymogów żywieniowych dotyczących niemowlęcia w jego szczególnym stanie.


Mam nadzieję, że pomogłam.
Buźka P.


Chcesz wiedzieć więcej?! Możesz skorzystać z moich źródeł, dzięki którym stworzyłam ten wpis:
1. ROZPORZĄDZENIE (WE) NR 178/2002 PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY
z dnia 28 stycznia 2002 r. ustanawiające ogólne zasady i wymagania prawa żywnościowego, powołujące Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności oraz ustanawiające procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności, Dziennik Urzędowy Unii Europejskiej, L rok 2002 nr 31 poz. 1, art. 14

2. Rozporządzenie ministra Zdrowia z dnia 16 września 2010 roku w sprawie środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego, Dziennik Ustaw 2005 poz. 1026, §2.

A ponadto, polecam wpisy z blogu w tematyce żywienia dzieci:

SKĄD SIĘ BIERZE MLEKO MAMY

Skąd się bierze mleko mamy

Skąd się bierze mleko mamy

OK, ostatnio jadąc samochodem, usłyszałam audycję w radio, w bardzo ciekawej sprawie. A mianowicie dowiedziałam się, że jeden na 14 dorosłych Amerykanów uważa, że czekoladowe mleko pochodzi od brązowych krów. Moje niedowierzanie było ogromne, więc jeszcze to sprawdziłam i faktycznie znalazłam ten artykuł “ 7 proc. Amerykanów twierdzi, że czekoladowe mleko dają… brązowe krowy”, z którym możesz się zapoznać. Analiza tej historii skłoniła mnie do przemyśleń, czy aby na pewno każda kobieta wie, skąd się u niej bierze mleko w piersi?! Czy Ty jesteś świadoma tego skąd się bierze mleko w piersi?! Jeśli nie, albo znasz kogoś kto Ci nie wierzy na słowo, ale wierzy w niesamowite właściwości kapusty (wzdęcia), to zapraszam.


Tym tekstem mogę Cię zaskoczyć, a mianowicie, mleko bierze się z krwi. Tak, tak  z krwi, a nie bezpośrednio z treści żołądka, czy jelit jakby się niektórym mogło wydawać. Ale po kolei. Uwielbiam schematy, więc postaram się zobrazować, na ile się da drogę powstawania mleka. Jednak PAMIĘTAJ! To tylko bardzo duży skrót myślowy, żaden prawidłowy medyczny schemat. Każdy naukowiec, urwałby mi za to głowę, więc proszę o zrozumienie.

Trochę wyjaśnień.

Zjadając pożywienie, każdy kęs przechodzi z jamy ustnej przez przełyk do żołądka, następnie do dwunastnicy, jelit i po kolei przez wszystkie odcinki tzw. przewodu pokarmowego. Pokarm się przesuwa w kierunku odbytnicy, powoli dzięki ruchom perystaltycznym. Od momentu przyjęcia kęsa pokarmu organizm już wyłapuje, przez ściany narządów substancje, które przechodzą do komórek i do krwiobiegu. I tu jest najważniejsze. Czy wyobrażasz sobie, jak groch w całości przechodzi przez ściany żołądka i pływa sobie w krwi?! No nie bardzo, prawda?! Dlatego informuję Cię, że organizm wyłapuje wyłącznie substancje w postaci aminokwasów, glukozy, tłuszczów, witamin itp, czyli drobniutkich cząsteczek, niewidocznych gołym okiem. Nie słyszałam, żeby gaz, który powoduje wzdęcia przedostawał się do krwi. Po odciągnięciu z tych kęsów wszystkich substancji, na które organizm ma ochotę, w jelitach formułuje się zbita masa w postaci kału. W ten sposób organizm pozbywa się substancji niestrawionych, którymi nie jest zainteresowany. Ale co z tym krwiobiegiem. Kiedy substancje dostają się do organizmu, ten musi je w jakiś sposób przefiltrować, gdyż nie wszystko co wchłonie jest dla nas bezpieczne i zdrowe. Dlatego krew przechodzi przez filtr w postaci nerek, z których wypływa oczyszczone, a wszystko złe w postaci moczu, wypływa na zewnątrz.
Mając czystą, fantastyczna, bogatą w substancje organiczne krew, organizm rozprowadza ją do każdej komórki, żeby sprawnie funkcjonować. Dodatkowo, kiedy kobieta jest po porodzie i ma rozwinięte gruczoły mlekowe (piersi - przez nie także przechodzi krew) to gruczoł wyłapuje z tej krwi wszystko to co jest mu potrzebne, by stworzyć mleczko odpowiednie dla swojej pociechy.


Tak, więc, co  nam się nasuwa z powyższego schematu? Ano, że faktycznie mleko powstaje z tego co zjemy, ale do tego momentu jest daleka droga. I konkretniej powstaje ono jednak z krwi, a nie z treści żołądka. Myślę, że wiesz jak wygląda krew, i możemy się zgodzić, że kapusta raczej w niej nie pływa, ani inne gazy.


Jednak nie wszystko naraz, o:
  • substancjach, które dostają się do krwi i do mleka,
  • jak powstaje mleko w piersi,
  • dlaczego wzdęcia nie mogą być spowodowane przez mleko,
następnym razem.


Buźka P.


Mam nadzieję, że pomogłam. Chcesz wiedzieć więcej?! Polecam swoje wpisy w tematyce karmienia piersią, gdyż w tym wpisie korzystałam wyłącznie ze swojej wiedzy.



NASZA DROGA MLEKIEM PŁYNĄCA #1

DLACZEGO CZASAMI MYŚLĘ, ŻE COŚ MNIE OMINĘŁO…




Copyright © 2014 Mom Vet , Blogger