Kalendarz na listopad i podsumowanie października


W związku z zainteresowaniem kalendarzem, w tym miesiącu postanowiłam stworzyć i udostępnić dwa rodzaje kalendarza. Jeśli interesuje Cię kalendarz z harmonogramem sprzątania to można pobrać go tu, a jeśli chcesz czysty kalendarz bez harmonogramu, możesz go łapnąć tu.

Hmmm listopad, miesiąc który na półkuli północnej zaliczany jest do miesięcy jesiennych, a na południowej do wiosennych. Polska nazwa wskazuje jednak na opad liści, liści opad = listopad, czyli złota polska jesień. W innych krajach, nazwa miesiąca pochodzi od łacińskiej dziewiątki (November), ze względu na kalendarz rzymski, o którym pisałam tu.

Owoce sezonowe:
gruszki, jabłka, pigwa, pierwsze zbiory klementynek, mandarynek, ananasa, kokosa, pomarańczy

Warzywa:
brokuły, brukselka, buraki, cykoria, dynia, endywia, fenkuł, jarmuż, kalafior, kalarepa, kapusta, marchewka, natka pietruszki, pietruszka, por, roszponka, rukola, seler (korzeń i liście), szpinak, ziemniaki.

W tym miesiącu chciałabym spróbować, czegoś nowego.
Przeglądając blogi, napotkałam liczne podsumowania, resume i tym podobne. Stwierdziłam, że to fajna sprawa takie podsumowanie, Człowiek może się zastanowić nad sobą, nad przeżyciami z danego miesiąca. Dlatego planuję przy kalendarzu, dodawać podsumowanie miesiąca.

Październik minął nam jak z bicza strzelił.
Zaczęła się jesień, którą ja uwielbiam. Tak, wiem, jestem w mniejszości. Ale ja naprawdę lubię to zimno, pluchę, wywołuje to we mnie melancholie, spokój, czas refleksji.
Śmieję się, że lubię zimę, ale nie trawię zimna. Taki ze mnie dziwny człowiek.




Stąd, sezon na leniuchowanie na kanapie, przed telewizorem, przy kubku gorącej herbaty uważam za otwarty.











Na szczęście moja córcia podziela moje zamiłowanie do jesieni, i w swoich nowych butach, korzysta z uroków października, czyli kałuż.






W tym miesiącu, rozpoczęłam także naukę na Uniwersytecie SWPS we Wrocławiu, na kierunku "Prawo o żywności", przed pierwszym zjazdem trafiło mi się jeszcze dwudniowe szkolenie w Poznaniu, więc miałam cztery dni intensywnej nauki, i z tym związanej jazdy samochodem. Nie da się ukryć, że jestem uzależniona od mojej córci, bo tęskniłam na maksa, i do tej pory jeszcze nie możemy nadrobić i się sobą nacieszyć.





W tym miesiącu, obchodziłam także imieniny, o których pamiętał Mój, a i w pracy otrzymałam życzenia.



Byłam na koncercie zespołu KOMBII, to znaczy, wiadomo, że ten zespół już nie istnieje, ale to 50 lecie formacji, a raczej duetu, który od zawsze tworzył KOMBII. Dlaczego warto chodzić na takie koncerty? Bo prawda jest taka, że nie musisz być fanem, żeby dobrze się bawić. Każdy z nas po prostu zna, bo musi znać dzięki środkom masowego przekazu wszystkie przeboje i może śpiewać WSZYSTKO! Także polecam.



I na koniec zapraszam Cię na Instagram i Facebook. Miło będzie przeczytać jak zwykle wiadomości i komentarze.

Buźka P.

2 komentarze:

  1. jeśli mogę coś doradzić - zdecyduj się na jedną szerokość zdjęć we wpisie :) bardzo umili to przeglądanie. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Zauważyłam to wczoraj w nocy. Poprawię to napewno 😄

      Usuń

Copyright © 2014 Mom Vet , Blogger